| | Za naszą drużyną bardzo udany występ na eliminacjach Mistrzostw Polski Socca (6-osobowych), które rozegrane zostały na obiektach Hutnika w Warszawie. Turniej możemy zaliczyć do zdecydowanie udanych - od pierwszej do ostatniej minuty pokazaliśmy charakter, waleczność oraz ogromne zaangażowanie całego zespołu. Nasza postawa przełożyła się na zwycięstwo w grupie A, co jest dużym sukcesem i potwierdzeniem dobrej formy drużyny. Do pełni szczęścia zabrakło jednak niewiele, bowiem od awansu dzieliły nas detale. Wyniki spotkań grupowych: wygrana walkowerem 5:0 z ,,MK Dźiwgi Przeginia", wygrana 5:2 z ,,Opolskie Żubry Opole" (gole strzelali: Michał Wojciechowski - 2, Amadeusz Idkowiak - 2 oraz Szymon Kędziora 1); wygrana z ,,Auto Mechanik Koziorzemski Bydgoszcz 5:2 (gole strzelali: Szymon Kędziora - 2, Tomasz Malicki 1, Borys Tomaszewski 1, Szymon Maliński 1); remis ze ,,Speed Car Kalisz" 2:2 (gole: Szymon Maliński 1 oraz Borys Tomaszewski 1). Dzięki tym wynikom zajęliśmy I miejsce w grupie A. Następnie odbył się mecz o awans do finałów, które odbędą się 2 sierpnia we Wrocławiu. W tym spotkaniu podejmowaliśmy drużynę ,,Ternovitsia Warszawa". W regulaminowym czasie gry padł remis 3:3, gole dla nas strzelali: Szymon Kędziora 2 oraz Borys Tomaszewski 1. O losach meczu zadecydowała dogrywka, która niestety wzbudziła duże kontrowersje. Zgodnie z regulaminem powinna ona trwać 3 minuty, po czym następuje przerwa i losowanie stron pojedynku ,,jeden na jeden". W momencie upływu regulaminowego czasu prowadziliśmy 2:1, jednak sędziowie nie zakończyli dogrywki, nie zarządzili przerwy ani losowania, kontynuując grę. Przegrywamy tą dogrywkę 2:3, gole dla nas zdobywali Szymon Maliński - 1 oraz Michał Wojciechowski - 1. Mimo zgłoszonego protestu organizator podtrzymał wynik spotkania. Podsumowując turniej w Warszawie był dla nas niezwykle wartościowym doświadczeniem. Pokazaliśmy, że jako drużyna potrafimy walczyć, grać zespołowo i przeciwstawić się wymagającym rywalom. Zwycięstwo w grupie oraz podstawa na boisku napawają optymizmem na przyszłość. Na szczególne podziękowania zasługuje Szymon Kędziora, który w decydujących momentach wziął na siebie odpowiedzialność i stanął do pojedynku sam na sam, pokazując ogromne serce do walki. Wracamy z Warszawy bogatsi o doświadczenie i jeszcze bardziej zmotywowani do dalszej pracy. Dziękujemy także wszystkim, którzy oglądali transmisję i trzymali za nas kciuki. Dziękujemy wszystkim partnerom wyjazdu firmą: ,,Barber Shop Borys Tomaszewski" , ,,Domino Bruk - Dominik Ostrowski", ,,Party Madness - usługi eventowe" , ,,Zagrycha u Rycha", ,,Pralnia Eco+", ,,Mejza Trans Damian Mejza". | | | |
|